<title_newspaper="Gromada"> 
<title_article="Na mietniku historii"> 
<author_1=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month=3>
<date=1952-03-09>
<period=w2> 
<status=1_obieg">
<support=paper">
Przyjacielem Kowalewskiego by synny sanacyjny pukownik Koc. Twrca OZON'u w Polsce, ktry wsppracowa z hitlerowcami, a potem w 1939 roku w samochodzie uciek do Zaleszczyk. Zreszt ucieka rwnie pan pukownik Kowalewski.
W tym samym czasie, kiedy nard polski przelewa krew, kiedy by przeladowany i poniany przez faszystowskich okupantw, pan pukownik poszed na sub do hitlerowcw, do wywiadu niemieckiego, w celu zdawienia ruchu oporu w krajach okupowanych. Pyny z Londynu pienidze dla tego wytrawnego szpiega, wsppracownika Intelligence Service.
Teraz w sdzie musia si dobrze napoci pan pukownik, kiedy si znalaz w ogniu krzyowych pyta obrocw. Pami niby to odmwia mu posuszestwa, zabrako odpowiedzi. Jak niepyszny wierci si Kowalewski i tylko z najwikszym trudem rozpoznawa wasne podpisy na dokumentach, udowadniajcych jego ajdack, antynarodow robot. Ale zaprzeczy nie mg, przemawiay fakty.
Klapa pana premiera
Trzeba ratowa co si da  orzekli organizatorzy niesawnego procesu. Aby wybieli agenta Kowalewskiego  zawezwali na wiadka Mikoajczyka, ktry haniebnie uciek z kraju, a teraz judzi przeciwko Polsce Ludowej. I wtedy to rozpoczta klapa  zakoczya si klap premiera. Pan premier zacz od wielkiego zasadniczego wykadu. Byo wiele bujd, a mao treci. I jego zawioda pami, jak wszystkich tego rodzaju ajdakw. Zapomnia o dolarkach, ktre, jak wykazay zeznania w procesie warszawskim Tatara, otrzymywa od imperialistw w puszkach od konserw. Nie byo mowy o tym, jak to informowa on ambasad amerykask o naszych poczynaniach, zdradzajc tajemnice pastwowe. Nie byo mowy o tym, e jego przyjacimi byli konfidenci gestapo, jak na przykad Piotr Baczyk.
Lecz dla Mikoajczyka sprzedawanie narodu jest waciwie drobnostk. Wszak mia czelno zwrci si do ONZ, aby zdobia w Polsce porzdek na wzr Korei A wic pan Mikoajczyk chce, aby Polska zamienia si w gruzy i w zgliszcza, chce, aby mordowano niewinnych ludzi, domaga si obozw koncentracyjnych i wizie. To jest celem i deniem pana Mikoajczyka.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
